Dziś chciałabym Wam przedstawić moją propozycję makijażu sylwestrowego.
Z góry mówię że nie jestem kosmetyczką, więc nie wszystko jest perfekcyjne, ale robię to co robić lubię :)
Zaczynamy od standardowego makijażu twarzy:
1. Krem
2.Fluid
3.Korektor
4. Puder
Zaczynamy robić oczy :
Na całą powiekę nałożyłam beżowy cień
Następnie czarnym cieniem zaczęłam od zewnętrznego kącika oka robić "kocią kreskę", a następnie wszystko mocno blendowałam nie martwiąc się tym że czarny znalazł się już na środku powieki.
Nie wygląda to ładnie, prawda?
Lecimy dalej.
Na środek powieki nałożyłam srebrny cień z mojej ulubionej paletki
Kolejnym krokiem było zaznaczenie dolnej powieki
wybrałam do tego fioletowy cień ale równie dobrze nadałby się niebieski :)
Później już tylko zrobiłam brwi i to koniec :)
Jak podoba się wam efekt końcowy ?
Buziaczki, Alex ;*








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz