Witam Was!
Do świąt zostało kilka godzin! Zamiast blogmasa - do którego zwyczajnie nie miałam dziś zdjęć bo jak wstałam o 8 tak dopiero o 17 usiadłam, byłam w ciągłej pracy i przygotowaniach. Przygotowałam dla was dwie wersje świątecznego makijażu - jeden mocniejszy bardziej kobiecy, drugi słodki jak dla aniołka! Zapraszam.
Zaczynamy od tej słodkiej wersji!
Najpierw nakładamy krem!
Wszystko wsmarowujemy i nakładamy fluid
Na fluid kładziemy puder i twarz już zrobiona :D
Dodatkowo możemy nałożyć bronzer, róż i rozświetlacz
NO TO ZACZYNAMY MAKIJAŻ OKA :
Na całą powiekę nałożyłam beżowy cień, następnie lekki róż
W zewnętrznym kąciku oka nałożyłam ciemniejszy róż
Zrobiłam kreskę dla podkreślenia oka
Rzęsy najpierw zrobiłam zalotką, następnie wytuszowałam
Najpierw powstały kontury brwi, później wypełnienie cieniami i rozczesywanie.
Na koniec nałożyłam matową szminkę i tyle!
Jak podoba Wam się efekt końcowy?
Teraz wersja bardziej kobieca!
Większość rzeczy do których nie ma zdjęć lecz same opisówki zrobiłam tym samym co w przykładnie wyżej!
Twarz(krem,podkład, cienie oraz bronzer) nakładamy tak samo.
Przejdźmy do oczu:
Na wewnętrzny kącik oka nałożyłam jasny cień

Resztę cieni nakładałam "po sobie" w kolejności w jakiej są ułożone zdjęcia
Następnie zrobiłam kreskę eyelinerem płynnym z astora oraz wytuszowałam rzęs
Brwi zrobiłam tak samo jak wyżej
A na usta nałożyłam szminkę
Mi osobiście bardziej podoba się brązowa wersja makijażu!
Jutro na 100% pojawi się na moich oczach ;*
A Wam który się bardziej podoba ?
Buziaczki, Alex ;*




























Brak komentarzy:
Prześlij komentarz