poniedziałek, 12 grudnia 2016

BLOGMAS DAY 12♥ Wieczór u buni i tajemnicze straszne miejsce.


Klikaj w serducho ;*
Dziś piosenka z innej beczki, stwierdziłam że nie będzie tu tylko samych kolęd, czy świątecznych piosenek ale też coś czego słucham codziennie :)


Wstałam o 6:20, wypiłam kawkę i szykowałam się do szkoły.


Biała pikowana bluzeczka(musiałam być na ala "galowo")
szare jeansy ^^
Po szkole wróciłam do domku, zjadłam na szybko i pojechałam do pewnego strasznego miejsca. Gdy nadeszła moja kolej tam chciałam uciec, teraz tylko czekać na najgorsze.
Gdy już wróciłam, razem z mamą pojechałyśmy do babci.Kilka chwil u niej zawsze poprawia mi humor, a dziś mam wyjątkowo zły(?), albo raczej smutny.



Wróciłam do domu, tak bardzo źle się czułam że od razu poszłam się umyć i zaraz lecę spać.
PS.Ma ktoś jakiś pomysł co mogłabym chcieć na święta? Totalny brak pomysłów ;P

DOBRANOC <3
Kocham Was, Alex ;*






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz