Witam wszystkich bardzo serdecznie :D
Dziś opowiem wam troszeczkę o tym, do jakiej szkoły się wybrałam.
Osoby które są ze mną od dłuższego czasu, wiedzą że poszłam do technikum.
Czy żałuje tej decyzji?
Oczywiście że nie.
Miałam plan iść do liceum mundurowego, lecz w ostatniej chwili (dosłownie) zdecydowałam się na technikum. Chyba tylko ze względu na odległość do szkoły (do liceum dojeżdżałabym ok. godziny a do technikum mam 20 minut) oraz na to że po technikum mam zawód, mimo że mam plany iść później na studia- zawsze coś może mi się odwidzieć.
Tak więc, TECHNIKUM.
Miałam do wyboru 4 profile:
*Technik Logistyk
*Technik Ekonomista
*Technik Mechanik
*Technik Informatyk
Z początku chciałam iść do technikum mechanicznego ze względu zainteresowań, ale po dłuższym zastanowieniu wybrałam technikum logistyczne.
Profil bardzo przyszłościowy, ciekawy i jeśli ktoś lubi logiczne myślenie a nie uczenie się na pamięć - bardzo polecam.
W klasie pierwszej mam przedmioty podstawowe typu : historia, chemia, matematyka itd. + przedmioty zawodowe takie jak : transport i spedycja, gospodarka zapasami i magazynem, podstawy logistyki , przedsiębiorstwo oraz gospodarkę elektroniczną.
Na tym profilu mam rozszerzone języki (angielski) i geografię.
Klasa I:
Angielski - 4x w tygodniu
Geografie - 1x w tygodniu
Klasa II:
Angielski - 3x w tygodniu
Geografia - 1x w tygodniu
Klasa III:
Angielski - 4x w tygodniu + 3x język zawodowy
Geografia : 2x w tygodniu
Klasa IV:
Angielski: 5x w tygodniu + 3x j.zawodowy
Geografia: (I semestr) 4x w tygodniu (a z tego co mówił nam nauczyciel w drugim semestrze będziemy mieć 8x)
W klasie II odchodzą nam 4 przedmioty : chemia, fizyka, geografia(podstawowa, od 2 klasy zaczyna się rozszerzona) i biologia.
Różnice między gimnazjum a technikum :
Tak naprawdę różnica jest wielka, dając przykład na podstawie skoku na bungee.
Jest różnica między skokiem z 70 m a 220m?
Oj, jest. Taką samą różnice poczułam przechodząc do technikum.
Inni ludzie, inni nauczyciele, czysta kartka - cudownie.
Wszystko pięknie,ładnie a gdzie jest haczyk ?
RÓŻNICA I:
Pierwszy semestr to etap przetrwania albo dasz sobie rade albo wylatujesz do zawodówki(z własnego wyboru bo nie dajesz sobie rady, albo z decyzji szkoły przez np. ucieczki).
Moja klasa na początku roku liczyła 32 osoby, teraz jest nas 31. Jak dotąd jest okej.
RÓŻNICA II:
Pierwszy miesiąc - koszmar!
Myślisz że w gimnazjum masz dużo testów, kartkówek bądz odpowiedzi?
Ta liczba przechodząc do szkoły wyżej będzie dla Ciebie śmieszna, w ciągu tygodnia mam test na teście, ale jeśli zaczniesz rok z dobrym nastawieniem i załapiesz pierwsze dobre oceny to potem masz motywacje do dalszej nauki.
RÓŻNICA III:
Masz w gimnazjum cudownych nauczycieli którzy pozwolą Ci poprawić kartkówkę z września w styczniu? W mojej szkole masz na poprawę czas 2 tygodni. Jeśli nie zaliczysz tego w tym terminie, przepada Ci szansa na poprawienie tej oceny.
RÓŻNICA IV:
Jeśli masz w szkole tzw. "nauczycieli aniołów" - radzę Ci odzwyczaj się od nich. Chodzi mi konkretnie o tych którzy przypilnują Cię abyś poprawił ocenę, abyś się nauczył itd. W każdej szkole wyższej, jesteś kowalem własnego losu.
RÓŻNICA V:
Chyba każdy z nas kiedyś uciekł z powodu testu czy kartkówki. W technikum czy liceum, nie radzę tego robić. Nie ma to sensu, a możesz tylko podpaść ostro nauczycielowi.
Gimnazjaliści, jeśli macie jeszcze jakiekolwiek pytania na temat technikum czy kierunków w mojej szkole śmiało zadawajcie pytania :)
Kocham was,Alex.