Kliknij w serducho ;*
Wstałam o 8 i znów na szybko szykowałam się do szkoły, ze względu że busa miałam na 8:20 :)
Mój outfit:
Granatowy sweter z sinsay - roz. S
leginsy :)
Wróciłam do domu około 16 i ledwo zdążyłam wypić kawę a już jechałam z mamą na miasto.
Godzina 17 a korki były tak wielkie jak około 15.
Byłam z mamą m.in. u fotografa, moja siostra robiła sobie zdjęcie z mikołajem.
A później wyskoczyłyśmy na rynek zrobić kilka zdjęć ze świątecznymi ozdobami :
Po zdjęciach zajechałyśmy do pewnego sklepu kupić dwie rzeczy dla przyjaciółki na mikołajki(klasowe).
Nie będę zdradzać jaki to sklep ani co kupiłam, iż Ona czyta mojego bloga ;P
Wróciłam do domu, megaaaa głodna bo nic nie jadłam, odgrzałam pierogi ale jednak było zbyt pięknie...
Moja siostra kiedy zobaczyła że to właśnie są pierogi, nie pozwoliła mi zjeść wszystkiego sama.
Wieczorem zrobiłam sobie domowe spa przy filmie "Harry Potter i Zakon Feniksa" *_*
(twarz w peelingu)
(twarz w maseczce)
Życzę Wam wszystkim miłej nocki. Zapraszam jutro na snapa postaram się cały dzień vlogować ;*
Kocham Was, Alex.


















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz