czwartek, 25 sierpnia 2016

MY NIGHT SUMMER ROUTINE

Ostatnim razem przedstawiłam wam moją poranną rutynę 
Teraz przedstawiam wieczorną .


Zazwyczaj wracam do domu około 22 czasem 23, pierwsze co robię to wieczorna toaleta.
Nadszedł ten cudowny czas, kiedy można zmyć makijaż.
Od tego zaczynam :
Najlepszy płyn do demakijażu, jaki używałam.
Extra Lasting z "AVON'u"

Następnie przemywam twarz tym samym płynem co z rana :


Kiedy zmyje żel, twarz przecieram ręcznikiem i nakładam ulubiony peeling.
Jest niesamowicie relaksujący.

Po zmyciu peelingu oczyszczam twarz spirytusem kosmetycznym 


Nakładam kolejną rzecz z "AVON'u"
Tym razem na wągry.
Po wyschnięciu żelu, ściąga się go jednym pociągnięciem.


Tonik na wągry, co was nie zaskoczy - również z "AVON'u "


Ostatnią rzeczą jakiej używam jest Eliksir pod oczy z tej samej firmy co peeling.
Mianowicie jest to Colway.


Koniec oczyszczania, czas na ciepłą herbatkę i nadrabianie zaległości na youtube :)
Uwielbiam gdy w okół mnie pachnie.
Świeczki - idealne rozwiązanie.



Po nadrobieniu zaległości, włączam ulubione piosenki.
Zaczynam od jednej, wyjątkowej. 
Duże wspomnienia, duży przekaz.
Nadchodzi ten czas kiedy szukam wyjątkowych inspiracji, zdjęć które mnie zafascynują.









A więc koniec, tak kończę swój dzień.
Nigdy nie potrafię zasnąć w wakacje wcześniej niż o 1 lub 2.
Zawsze coś innego zwraca moją uwagę.
Kocham was, 
Alex.

Późni



NM







2 komentarze:

  1. O niektórych kosmetykach nie słyszałam, ale chętnie wypróbuję. Super inspiracje :)
    Zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń